www.PortalGospodarczy.pl
/dyskusje/


Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna
poprzedni wątek | następny wątek pl.biznes.wgpw
2008-03-12 20:04:32 Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Darius
Tak wynika z komentarzy analitykow Bloomberga,
ktorzy spodziewaja sie dalszego spadku dolara w ciagu kolejnych 6
miesiecy.

Bo te 200 mld to kolateralna oferta, obejmujaca BoE, BoC
i w zadnym stopniu gotowke, a obligacje skarbowe w zamian za
przejmowanie dlugu hipotecznego.
Handel dlugami kosumenckimi typu hipoteka, przestal sie juz oplacac
poniewaz konsumenci masowo oglaszaja niewyplacalnosc, upadlosc
konsumencka, a przejmowane domy nie maja wartosci handlowej na rynku
trudnego kredytu i spadajacych cen nieruchomosci.

Niektorzy analitycy obawiaja sie, ze pod pretekstem zapewnienia
plynnosci rynku finansowego dokonywana jest debetowa nademisja dolara
w celu pozyskiwania paliw (ropy, gazu).
Ten dolar nie pojawia sie na rynku wewnetrznym, a jedynie w
trasakcjach importu paliw i dlatego nie wywoluje szalejacej inflacji.
Ale z wolumenu transakcji na gieldzie paliw, wzrostu ceny ropy w
dolarach i wielkosci importu ropy, mozna wyliczyc wielkosc nademisji
dolara.

I to jest samonapedzajacy sie mechanizm, gdyz rope trzeba importowac i
za rope trzeba placic - dolarem.
Ropa drozeje niezaleznie od stanu rynkow swiatowych, ale gdy dolar raz
zaczal taniec, to coraz wiecej dolarow trzeba przeznaczyc na
kontraktowanie ropy i handel na Forexie nie wykazuje zdolnosci do
kompensowania strat, gdyz trend spadkowy jest zbyt stabilny.
I czym szybciej drozeje ropa tym wieksza musi byc debetowa nademisja
dolara dla sfinansowania importu ropy
co wywoluje kolejna nominalna podwyzke cen ropy i kolo zaczyna sie
krecic coraz szybciej.

Wbrew pozorom taka sytuacja moze sie utrzymywac dlugo, ze hot-dog
bedzie nadal kosztowal 1$, barylka ropy 200$, a cena paliw na rynku
wewnetrznym wzrosnie jedynie o 10-15%.

Banki hipoteczne natomiast mowia, ok, przyjmiemy te dolary z powrotem.
Mozecie sobie kupic te domy za 50% ceny. Na to Azja pyta sie, po co
nam niezamieszkale domy, gdy nie ma chetnych ani na wynajem, ani na
odkupienie.
Zarzadzanie 100,000 domami kosztuje naprawde duze pieniadze, a ilosc
domow na licytacjach przybywa i ceny coraz nizsze w taniejacym
dolarze, a nie euro.

Przeczytalem kolejne prace Bena i artykuly prasowe z okresu Wielkiego
Recesji w latach 30tych
i zadnego pokojowego rozwiazania tematu nie znalazlem.

Problemem jest wzglednie tani kurs pozyczek miedzybankowych,
a droga stopa procentowa w kredytach oferowanych klientom.

Tutaj znajduje sie podstawowy blad koncepcji ry7nku kredytow
hipotecznych,
a mianowicie wprowadzenie posrednikow w hurtowym handlu kredytami.

Ten kolejny szczebel drabiny biznesu kredytowego chce zarabiac i
dolicza te 2- 2,5% prowizji
Dodatkowe 10% prowizji dolicza handlarz nieruchomosciami.
I nabywca juz na wstepie zawiera umowe kredytowa na cene domu + 20%
overheadow
i splaca kredyt nie na warunkach preferencyjnych 3-4% ale 7-8% +
dodatkowe prowizje posrednikow.

Gdyby sie natychmiast wycofal z transakcji i usilowal sprzedac dom, to
traci od razu 30%,
czyli jest dokladnie w sytuacji kupujacego nowy samochod z fabryki.
Po wyjezdzie z salonu juz stracil 10-20-30%.

Nalezaloby rowniez przeliczyc faktyczna cene tych prefabrytkowanych
domow, przywozonych na platformach, w kontenerach.
Mozliwe ze cena produkcji prefabrykatu moze zostac obnizona nawet o
50%, w koncu to ,prefabrykat w suchej technologii.
Sam montaz tez mozna zunifikowac i przyspieszyc, stosujac
specjalistyczny sprzet.

Zatem niech fabryka tnie koszty i zacznie produkowac tansze domy lub
importowac gotowe z Chin
za 30% ceny.
2008-03-12 20:15:41 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna radekp@konto.pl
Wed, 12 Mar 2008 12:04:32 -0700 (PDT), w
<015bf5ec-bd66-41db-916d-1caee35e6516@i29g2000prf.googlegroups.com>, Darius
napisał(-a):

> Tak wynika z komentarzy analitykow Bloomberga,
> ktorzy spodziewaja sie dalszego spadku dolara w ciagu kolejnych 6
> miesiecy.

Fajnie. Posiadacze 30m kawalerek w Warszawie sprzedadzą je i kupią sobie domy z
2 garażami pod Waszyngtonem :)
2008-03-12 20:24:24 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna

Użytkownik napisał w wiadomości
news:gtagt3ti7273s4ja4he9v2n6d1jijb1qaf@4ax.com...
Wed, 12 Mar 2008 12:04:32 -0700 (PDT), w
<015bf5ec-bd66-41db-916d-1caee35e6516@i29g2000prf.googlegroups.com>, Darius
napisał(-a):

> Tak wynika z komentarzy analitykow Bloomberga,
> ktorzy spodziewaja sie dalszego spadku dolara w ciagu kolejnych 6
> miesiecy.

Fajnie. Posiadacze 30m kawalerek w Warszawie sprzedadzą je i kupią sobie
domy z
2 garażami pod Waszyngtonem :)


No i co tam będą robić ?

2008-03-12 21:31:30 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Rad


>
>> Tak wynika z komentarzy analitykow Bloomberga,
>> ktorzy spodziewaja sie dalszego spadku dolara w ciagu kolejnych 6
>> miesiecy.
>
> Fajnie. Posiadacze 30m kawalerek w Warszawie sprzedadzą je i kupią sobie
> domy z
> 2 garażami pod Waszyngtonem :)
>
>
> No i co tam będą robić ?

A co moga robic w Warszawie?

Nie ma to jak kupic klitke i ja splacac... 30m przez 30lat... :)


2008-03-12 22:20:58 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna NA

Użytkownik "Rad" napisał w wiadomości
news:fr9ejc$1u07$1@opal.icpnet.pl...
>
> A co moga robic w Warszawie?

Np zarabiac na budowach 3500 USD na reke
2008-03-13 01:03:45 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Greg
Użytkownik "NA" <_na_@zmnzxqwer.org> napisał w wiadomości
news:fr9hg0$b6v$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Rad" napisał w wiadomości
> news:fr9ejc$1u07$1@opal.icpnet.pl...
>>
>> A co moga robic w Warszawie?
>
> Np zarabiac na budowach 3500 USD na reke

1$ = 1 PLN
się na bilet nie zwróci
nie mówiąc już o tym, że w w-wie na budowach dostają dużo więcej

2008-03-13 01:15:05 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna NA

Użytkownik "Greg" napisał w wiadomości
news:fr9r0v$fvj$1@inews.gazeta.pl...
>>> A co moga robic w Warszawie?
>>
>> Np zarabiac na budowach 3500 USD na reke
>
> 1$ = 1 PLN
> się na bilet nie zwróci
> nie mówiąc już o tym, że w w-wie na budowach dostają dużo więcej

A dokladnie o tym pisalem :)

W w-wie na ociepleniach + tynk maszynowy daja 40 PLN za /m2 na akord
I nie jest duza sztuka zrobic 200 m2 / m-c - i nie trzeba umiec czytac anii
pisac
I nie trzeba jechac du juesej :)
2008-03-13 09:27:18 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna fatso
NA wrote:
>
> Użytkownik "Greg" napisał w wiadomości
> news:fr9r0v$fvj$1@inews.gazeta.pl...
>>>> A co moga robic w Warszawie?
>>>
>>> Np zarabiac na budowach 3500 USD na reke
>>
>> 1$ = 1 PLN
>> się na bilet nie zwróci
>> nie mówiąc już o tym, że w w-wie na budowach dostają dużo więcej
>
> A dokladnie o tym pisalem :)
>
> W w-wie na ociepleniach + tynk maszynowy daja 40 PLN za /m2 na akord
> I nie jest duza sztuka zrobic 200 m2 / m-c - i nie trzeba umiec czytac
> anii pisac
> I nie trzeba jechac du juesej :)

fajne argumenty. Poza tym ja bylem w Waszyngtonie a proponent zakupu
domku tamze na pewno nie. O dziwo jest to miasto murzynskie gdzie
niebezpiecznie jest chodzic po ulicy. Aby nie dostac w ryja i portfela
nie stracic, trzeba miec samochod i domek w dobrej dzielnicy, najlepiej
daleko od tego getta, gdzies w South Carolina.

f
2008-03-13 09:43:31 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna fatso
Darius wrote:
>
> Nalezaloby rowniez przeliczyc faktyczna cene tych prefabrytkowanych
> domow, przywozonych na platformach, w kontenerach.
> Mozliwe ze cena produkcji prefabrykatu moze zostac obnizona nawet o
> 50%, w koncu to ,prefabrykat w suchej technologii.
> Sam montaz tez mozna zunifikowac i przyspieszyc, stosujac
> specjalistyczny sprzet.
>
> Zatem niech fabryka tnie koszty i zacznie produkowac tansze domy lub
> importowac gotowe z Chin
> za 30% ceny.

Bylem przed 18 laty(jak ten czas leci!) u przyjaciela Bialorusa upstate
New York, w okolicach miasteczka Liberty. Gienek sprzedal dom w
Brooklynie, za pol miliona dolarow i tam sie przeprowadzil na starosc.
Kupil domek za 40 tys dolarow, taki wlasnie jak to opisujesz wyzej,
expercie. Przywiozla go ogromna lora i postawila doslownie na ceglach
czy jakichs pustakach. Domek mimo to, ze pod nim wialy wiatry i biegaly
dzikie zwierzeta, byl przytulny i calkiem fajny. Na srodku zelazna koza,
dawala cieplo a Jadzia, chytra poznanianka i zona mego Bialorusa,
stawiala tam czajnik i po raz drugi wyparzala z torebek herbate.
Problem z domkiem, ze mial on gwarancje i zywotnosc co jedynie na 40
lat. Stara wdowa do dzis tam siedzi ze swymi kotami ale domku juz nikomu
nie sprzeda. Drewniany i syntetyczny domek juz przeszedl polowe swego
zaplanowanego zywota. Bank nie pozyczy pieniedzy na jego zakup a znalezc
na tamtym zadupiu frajera z walizka dolarow w dzisiejszych czasach tez
pewnie nie latwo. Czyli mamy tu do czynienia z inwestycja czysto
utylitarna, domkiem do mieszkania o wartosci spadajacej do zera.

Cywilizacja brytyjska tez jest oparta na substancji mieszkaniowej.
Ale tutaj jest na odwrot, tu domek jak stare wino nabiera czesto
wartosci, pod blogoslawienstwem rynku i zlotej raczki polskiego
budowlanca. Niejeden Polak juz zyje z tego, ze domki ludziom albo i na
wlasne konto remontuje. Taki zadbany dom na siebie zarabia, czesto o
wiele wiecej niz jego wlasciciel swoja praca. Banki na dom chetnie
pozycza, przynajmniej tak bylo do tej pory. Zlodziej przeciez z domkiem
na plecach nie ucieknie, ubezpieczyc trzeba obowiazkowo. Kredytu nawet
klient nie oglada na oczy by sie nie napalil i pieniedzy nie ukradl.
Wszystko zalatwia adwokat i byznes kwitnie. Problem gdy sie rynek
zalamie ale do tego jeszcze nie doszlo bo ludzi na Wyspach przybywa.

fatso
2008-03-13 10:09:32 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Pawel Rejczak

"fatso" wrote in message
news:TO5Cj.10976$qW6.9084@newsfe6-

> Cywilizacja brytyjska tez jest oparta na substancji mieszkaniowej.
> Ale tutaj jest na odwrot, tu domek jak stare wino nabiera czesto
> wartosci, pod blogoslawienstwem rynku i zlotej raczki polskiego
> budowlanca. Niejeden Polak juz zyje z tego, ze domki ludziom albo i na
> wlasne konto remontuje. Taki zadbany dom na siebie zarabia, czesto o wiele
> wiecej niz jego wlasciciel swoja praca. Banki na dom chetnie pozycza,
> przynajmniej tak bylo do tej pory. Zlodziej przeciez z domkiem na plecach
> nie ucieknie, ubezpieczyc trzeba obowiazkowo. Kredytu nawet klient nie
> oglada na oczy by sie nie napalil i pieniedzy nie ukradl.
> Wszystko zalatwia adwokat i byznes kwitnie. Problem gdy sie rynek zalamie
> ale do tego jeszcze nie doszlo bo ludzi na Wyspach przybywa.
>
> fatso

Z tym, ze jesli USA polegnie na polu tego kryzysu kredytowego to pewnie
pociagnie za soba i UK.

Warto zwrocic uwage na taka statystyke, do pewnego stopnia tlumaczaca moc
zlotego wzgledem walut typu dolar, euro, funt.

Polska ma rezerwy walutowe i w zlocie o wartosci 61 mld USD, co na glowe
daje 1600 USD. W przypadku UK rezerwy wynosza 47 mld USD, na glowe 770 USD.
Co ciekawe tak mocne Chiny maja rezerwy walut i zlota na sume 1493 mld USD,
jednakze na glowe wypada 1130 USD. Hiszpania rezerw ma tylko 400 USD na
glowe, Francja 1600 USD, Niemcy 1350 USD, Rosja ma duze rezerwy - 3300 USD
na glowe.

Pozdrawiam
Pawel Rejczak
Bankier.pl

2008-03-13 10:16:32 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Darius
On Mar 13, 10:09 am, "Pawel Rejczak" wrote:
> "fatso" wrote in message
>
> news:TO5Cj.10976$qW6.9084@newsfe6-
>
> > Cywilizacja brytyjska tez jest oparta na substancji mieszkaniowej.
> > Ale tutaj jest na odwrot, tu domek jak stare wino nabiera czesto
> > wartosci, pod blogoslawienstwem rynku i zlotej raczki polskiego
> > budowlanca. Niejeden Polak juz zyje z tego, ze domki ludziom albo i na
> > wlasne konto remontuje. Taki zadbany dom na siebie zarabia, czesto o wiele
> > wiecej niz jego wlasciciel swoja praca. Banki na dom chetnie pozycza,
> > przynajmniej tak bylo do tej pory. Zlodziej przeciez z domkiem na plecach
> > nie ucieknie, ubezpieczyc trzeba obowiazkowo. Kredytu nawet klient nie
> > oglada na oczy by sie nie napalil i pieniedzy nie ukradl.
> > Wszystko zalatwia adwokat i byznes kwitnie. Problem gdy sie rynek zalamie
> > ale do tego jeszcze nie doszlo bo ludzi na Wyspach przybywa.
>
> > fatso
>
> Z tym, ze jesli USA polegnie na polu tego kryzysu kredytowego to pewnie
> pociagnie za soba i UK.
>
> Warto zwrocic uwage na taka statystyke, do pewnego stopnia tlumaczaca moc
> zlotego wzgledem walut typu dolar, euro, funt.
>
> Polska ma rezerwy walutowe i w zlocie o wartosci 61 mld USD, co na glowe
> daje 1600 USD. W przypadku UK rezerwy wynosza 47 mld USD, na glowe 770 USD.
> Co ciekawe tak mocne Chiny maja rezerwy walut i zlota na sume 1493 mld USD,
> jednakze na glowe wypada 1130 USD. Hiszpania rezerw ma tylko 400 USD na
> glowe, Francja 1600 USD, Niemcy 1350 USD, Rosja ma duze rezerwy - 3300 USD
> na glowe.
>
> Pozdrawiam
> Pawel Rejczak
> Bankier.pl

Czy moglbys rozdzielic te rezerwy osobno na zloto i waluty ?
Bo akurat zloto w trendzie wzrostowym, a waluty w odwrocie.
Czyli istotne jest ile tego zlota, a ile walut.
Gdyby Polska miala nadmierne rezerwy w dolarze, to ich wielkosc nie
mialaby pozytywnego znaczenia, a wrecz odwrotnie, te rezerwy by szybko
topnialy.
2008-03-13 10:27:23 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Pawel Rejczak

"Darius" wrote in message
news:cb7fde24-1973-478b-9729-f7592e3db2b3@v3g2000hsc.googlegroups.com...
> On Mar 13, 10:09 am, "Pawel Rejczak" wrote:
>> "fatso" wrote in message
>>
>> news:TO5Cj.10976$qW6.9084@newsfe6-
>>
>> > Cywilizacja brytyjska tez jest oparta na substancji mieszkaniowej.
>> > Ale tutaj jest na odwrot, tu domek jak stare wino nabiera czesto
>> > wartosci, pod blogoslawienstwem rynku i zlotej raczki polskiego
>> > budowlanca. Niejeden Polak juz zyje z tego, ze domki ludziom albo i na
>> > wlasne konto remontuje. Taki zadbany dom na siebie zarabia, czesto o
>> > wiele
>> > wiecej niz jego wlasciciel swoja praca. Banki na dom chetnie pozycza,
>> > przynajmniej tak bylo do tej pory. Zlodziej przeciez z domkiem na
>> > plecach
>> > nie ucieknie, ubezpieczyc trzeba obowiazkowo. Kredytu nawet klient nie
>> > oglada na oczy by sie nie napalil i pieniedzy nie ukradl.
>> > Wszystko zalatwia adwokat i byznes kwitnie. Problem gdy sie rynek
>> > zalamie
>> > ale do tego jeszcze nie doszlo bo ludzi na Wyspach przybywa.
>>
>> > fatso
>>
>> Z tym, ze jesli USA polegnie na polu tego kryzysu kredytowego to pewnie
>> pociagnie za soba i UK.
>>
>> Warto zwrocic uwage na taka statystyke, do pewnego stopnia tlumaczaca moc
>> zlotego wzgledem walut typu dolar, euro, funt.
>>
>> Polska ma rezerwy walutowe i w zlocie o wartosci 61 mld USD, co na glowe
>> daje 1600 USD. W przypadku UK rezerwy wynosza 47 mld USD, na glowe 770
>> USD.
>> Co ciekawe tak mocne Chiny maja rezerwy walut i zlota na sume 1493 mld
>> USD,
>> jednakze na glowe wypada 1130 USD. Hiszpania rezerw ma tylko 400 USD na
>> glowe, Francja 1600 USD, Niemcy 1350 USD, Rosja ma duze rezerwy - 3300
>> USD
>> na glowe.
>>
>> Pozdrawiam
>> Pawel Rejczak
>> Bankier.pl
>
> Czy moglbys rozdzielic te rezerwy osobno na zloto i waluty ?
> Bo akurat zloto w trendzie wzrostowym, a waluty w odwrocie.
> Czyli istotne jest ile tego zlota, a ile walut.
> Gdyby Polska miala nadmierne rezerwy w dolarze, to ich wielkosc nie
> mialaby pozytywnego znaczenia, a wrecz odwrotnie, te rezerwy by szybko
> topnialy.

Moze trzeba by poszukac gdzies u zrodel, np. w raportach NBP. Powyzsze dane
z https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html

Pozdrawia m
PR

2008-03-13 11:57:23 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna FatHat
On Mar 13, 10:27 am, "Pawel Rejczak" wrote:
> "Darius" wrote in message
>
> news:cb7fde24-1973-478b-9729-f7592e3db2b3@v3g2000hsc.googlegroups.com...
>
>
>
>

>
> > On Mar 13, 10:09 am, "Pawel Rejczak" wrote:
> >> "fatso" wrote in message
>
> >>news:TO5Cj.10976$qW6.9084@newsfe6-
>
> >> > Cywilizacja brytyjska tez jest oparta na substancji mieszkaniowej.
> >> > Ale tutaj jest na odwrot, tu domek jak stare wino nabiera czesto
> >> > wartosci, pod blogoslawienstwem rynku i zlotej raczki polskiego
> >> > budowlanca. Niejeden Polak juz zyje z tego, ze domki ludziom albo i na
> >> > wlasne konto remontuje. Taki zadbany dom na siebie zarabia, czesto o
> >> > wiele
> >> > wiecej niz jego wlasciciel swoja praca. Banki na dom chetnie pozycza,
> >> > przynajmniej tak bylo do tej pory. Zlodziej przeciez z domkiem na
> >> > plecach
> >> > nie ucieknie, ubezpieczyc trzeba obowiazkowo. Kredytu nawet klient nie
> >> > oglada na oczy by sie nie napalil i pieniedzy nie ukradl.
> >> > Wszystko zalatwia adwokat i byznes kwitnie. Problem gdy sie rynek
> >> > zalamie
> >> > ale do tego jeszcze nie doszlo bo ludzi na Wyspach przybywa.
>
> >> > fatso
>
> >> Z tym, ze jesli USA polegnie na polu tego kryzysu kredytowego to pewnie
> >> pociagnie za soba i UK.
>
> >> Warto zwrocic uwage na taka statystyke, do pewnego stopnia tlumaczaca moc
> >> zlotego wzgledem walut typu dolar, euro, funt.
>
> >> Polska ma rezerwy walutowe i w zlocie o wartosci 61 mld USD, co na glowe
> >> daje 1600 USD. W przypadku UK rezerwy wynosza 47 mld USD, na glowe 770
> >> USD.
> >> Co ciekawe tak mocne Chiny maja rezerwy walut i zlota na sume 1493 mld
> >> USD,
> >> jednakze na glowe wypada 1130 USD. Hiszpania rezerw ma tylko 400 USD na
> >> glowe, Francja 1600 USD, Niemcy 1350 USD, Rosja ma duze rezerwy - 3300
> >> USD
> >> na glowe.
>
> >> Pozdrawiam
> >> Pawel Rejczak
> >> Bankier.pl
>
> > Czy moglbys rozdzielic te rezerwy osobno na zloto i waluty ?
> > Bo akurat zloto w trendzie wzrostowym, a waluty w odwrocie.
> > Czyli istotne jest ile tego zlota, a ile walut.
> > Gdyby Polska miala nadmierne rezerwy w dolarze, to ich wielkosc nie
> > mialaby pozytywnego znaczenia, a wrecz odwrotnie, te rezerwy by szybko
> > topnialy.
>
> Moze trzeba by poszukac gdzies u zrodel, np. w raportach NBP. Powyzsze dane
> zhttps://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/pl.html
>


"Th is category includes not only foreign currency and gold, but also a
country's holdings of Special Drawing Rights in the International
Monetary Fund, and its reserve position in the Fund."
2008-03-13 13:46:58 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna ukituki

> Z tym, ze jesli USA polegnie na polu tego kryzysu kredytowego to pewnie
> pociagnie za soba i UK.

Wyglada na to, ze na brytyjska czkawke przyjdzie nam czekac krocej niz
myslimy:
*specjalisci z branzy twierdza, ze sytuacja jest najgorsza od recesji
z 1990 r.
* http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601085&sid=ay6L1Zp8UlSw&refer=europe



> Warto zwrocic uwage na taka statystyke, do pewnego stopnia tlumaczaca moc
> zlotego wzgledem walut typu dolar, euro, funt.
>

Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
USA maja zblizone rezerwy do naszych!
Na koniec stycznia 2008:
USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
Polska: 69 mld
UK: 99 mld
Francja: 128 mld
Niemcy: 147 mld
Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
zachowanie ich waluty)
Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)

Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld

Pozdrawiam

2008-03-13 16:52:43 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna radekp@konto.pl
Wed, 12 Mar 2008 20:24:24 +0100, w ,
napisał(-a):

> No i co tam będą robić ?

Pracować w lepszych warunkach, jeździć równymi drogami, mieszkać w sposób
cywilizowany :)
A co można robić w Warszawie?
2008-03-13 18:29:05 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna fatso
ukituki wrote:

> Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
> USA maja zblizone rezerwy do naszych!
> Na koniec stycznia 2008:
> USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
> Polska: 69 mld
> UK: 99 mld
> Francja: 128 mld
> Niemcy: 147 mld
> Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
> zachowanie ich waluty)
> Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)
>
> Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
> Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld
>
> Pozdrawiam
>
>
Mysmy juz ten temat przerabiali tutaj kiedys na grupie.
Wydaje sie, ze ten odsadzany od czci i wiary Balcerowicz
prezydowal cichej akumulacji kruszcow, tak jak ja mial tego czuja.
Tyle tylko ze Polacy ,zamiast facetowi wystawic pomnik za zycia
to wola go obrzucaC GOWNEM. Mnie zreszta tez, mam na slynnej sciepie
emigracyjnej swoja nemesis, i ten facet usiluje od dawna zrobic ze
mnie idiote. Aha, przewidzial tez ze zloto spadnie do 300 dolarow,
co wyjasnia juz chyba wszystko.

Wzrost rezerw banku centralego musial byc zauwazony przez swiatowy rynek
pieniadza, stad ow zadziwiajacy wzrost zlotowki. Tak czy siak Pan
Skrzypek czy jak mu tam, jest w komfortowej sytuacji. Ma zloto i waluty
w kasie, jest niezalezny od euro- czyli moze reagowac w interesie Polski
tak jak Polakom jest to wygodne a nie Szkopkom trzymajacym reke na
pulsie euro. Dobry prognostyk na nadchodzace ciezkie czasy. Mysle, ze
w-ska gielda powinna to zauwazyc.

fatso
2008-03-13 19:07:01 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Darius
On Mar 13, 6:29 pm, fatso wrote:
> ukituki wrote:
> > Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
> > USA maja zblizone rezerwy do naszych!
> > Na koniec stycznia 2008:
> > USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
> > Polska: 69 mld
> > UK: 99 mld
> > Francja: 128 mld
> > Niemcy: 147 mld
> > Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
> > zachowanie ich waluty)
> > Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)
>
> > Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
> > Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld
>
> > Pozdrawiam
>
> Mysmy juz ten temat przerabiali tutaj kiedys na grupie.
> Wydaje sie, ze ten odsadzany od czci i wiary Balcerowicz
> prezydowal cichej akumulacji kruszcow, tak jak ja mial tego czuja.
> Tyle tylko ze Polacy ,zamiast facetowi wystawic pomnik za zycia
> to wola go obrzucaC GOWNEM. Mnie zreszta tez, mam na slynnej sciepie
> emigracyjnej swoja nemesis, i ten facet usiluje od dawna zrobic ze
> mnie idiote. Aha, przewidzial tez ze zloto spadnie do 300 dolarow,
> co wyjasnia juz chyba wszystko.
>
> Wzrost rezerw banku centralego musial byc zauwazony przez swiatowy rynek
> pieniadza, stad ow zadziwiajacy wzrost zlotowki. Tak czy siak Pan
> Skrzypek czy jak mu tam, jest w komfortowej sytuacji. Ma zloto i waluty
> w kasie, jest niezalezny od euro- czyli moze reagowac w interesie Polski
> tak jak Polakom jest to wygodne a nie Szkopkom trzymajacym reke na
> pulsie euro. Dobry prognostyk na nadchodzace ciezkie czasy. Mysle, ze
> w-ska gielda powinna to zauwazyc.
>
> fatso

Ok. Ile tego zlota jest w rezerwie finansowej ?

Dokopalem sie do najwazniejszych prac Bena, w ktorych opisuje , ze
zastosuje wariant antydeflacyjny
Roosevelta z 1933-34, skupujac zloto, az do zdewaluowania dolara o 40%
wobec cena zlota.

Celem jest generowania pieniadza na rynku krajowym i wywolanie
inflacji, aby zapobiec 0% stopie kredytowej, czyli deflacji.

To jest dokladnie to o czym mowilem wiele lat temu, ze podstawowym
motorem rozwoju gospodarki jest inflacja i to okreslona inflacja, a
nie jakas minimalizowanma do 1-2%.
Nic nie napedza gospodarki i wydatkow konsumpcyjnych tak bardzo jak
rosnaca inflacja.
Oczywiscie FED ma narzedzioa tlumienia inflacji zmiana stop
procentowych,
a w druga strone ma limit w postaci 0% stopy procentowej
i jak przyznaje, droga wyjscia z deflacji jest wtedy skupowanie zlota,
az do zdewaluowania dolara o 40% do ceny zlota.

Tyle ze 40% dewaluacji dolara dalo efekt za Roosevelta w okresie
wielkiej recesji lat 30-tych.
Dzisiaj moze to byc i 100%.
Czyli cena zlota moze spokojnie osignac 1500-1700$ za uncje.

Zatem cena zlota wzrosnie i tak dlugo bedzie rosla, jak Stany beda
skupywaly zloto, aby wyeksportowac dolara za granice.


2008-03-13 19:40:01 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Andrzej Adam Filip
Darius pisze:

> On Mar 13, 6:29 pm, fatso wrote:
>> ukituki wrote:
>> > Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
>> > USA maja zblizone rezerwy do naszych!
>> > Na koniec stycznia 2008:
>> > USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
>> > Polska: 69 mld
>> > UK: 99 mld
>> > Francja: 128 mld
>> > Niemcy: 147 mld
>> > Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
>> > zachowanie ich waluty)
>> > Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)
>>
>> > Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
>> > Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld
>>
>> > Pozdrawiam
>>
>> Mysmy juz ten temat przerabiali tutaj kiedys na grupie.
>> Wydaje sie, ze ten odsadzany od czci i wiary Balcerowicz
>> prezydowal cichej akumulacji kruszcow, tak jak ja mial tego czuja.
>> Tyle tylko ze Polacy ,zamiast facetowi wystawic pomnik za zycia
>> to wola go obrzucaC GOWNEM. Mnie zreszta tez, mam na slynnej sciepie
>> emigracyjnej swoja nemesis, i ten facet usiluje od dawna zrobic ze
>> mnie idiote. Aha, przewidzial tez ze zloto spadnie do 300 dolarow,
>> co wyjasnia juz chyba wszystko.
>>
>> Wzrost rezerw banku centralego musial byc zauwazony przez swiatowy rynek
>> pieniadza, stad ow zadziwiajacy wzrost zlotowki. Tak czy siak Pan
>> Skrzypek czy jak mu tam, jest w komfortowej sytuacji. Ma zloto i waluty
>> w kasie, jest niezalezny od euro- czyli moze reagowac w interesie Polski
>> tak jak Polakom jest to wygodne a nie Szkopkom trzymajacym reke na
>> pulsie euro. Dobry prognostyk na nadchodzace ciezkie czasy. Mysle, ze
>> w-ska gielda powinna to zauwazyc.
>>
>> fatso
>
> Ok. Ile tego zlota jest w rezerwie finansowej ?
>
> Dokopalem sie do najwazniejszych prac Bena, w ktorych opisuje , ze
> zastosuje wariant antydeflacyjny
> Roosevelta z 1933-34, skupujac zloto, az do zdewaluowania dolara o 40%
> wobec cena zlota.
>
> Celem jest generowania pieniadza na rynku krajowym i wywolanie
> inflacji, aby zapobiec 0% stopie kredytowej, czyli deflacji.
>
> To jest dokladnie to o czym mowilem wiele lat temu, ze podstawowym
> motorem rozwoju gospodarki jest inflacja i to okreslona inflacja, a
> nie jakas minimalizowanma do 1-2%.

Gospodarce najbardziej szkodzi "szybko zmieniająca się inflacja" (IMHO).
Najłatwiej jest stabilizować niską inflację. Myślę że obecnie oznacza to
inflację poniże 3% rocznie (no może 4%).

> Nic nie napedza gospodarki i wydatkow konsumpcyjnych tak bardzo jak
> rosnaca inflacja.

W jak *długiej* perspektywie czasowej?
Ja osobiście preferuje modele które dają większe gwarancje stabilnego
*długookresowego* wzrostu gospodarczego (w horyzoncie 25 lat plus)
niż modele wspaniałej zabawy a potem leczenia kaca. Modele z
"odroczonym kacem" są dobre dla polityków rządzących i działających
w duchu "zdobyć drugą kadencję a o to co potem martwić się później".

> Oczywiscie FED ma narzedzioa tlumienia inflacji zmiana stop
> procentowych, a w druga strone ma limit w postaci 0% stopy procentowej

FED bawi się w wybieranie jednego z kilku wskaźników do wpierania
*kosztem* innych. Obniżka stóp procentowych pobudza gospodarkę ale
kosztem ucieczki "zagranicy" od USD do lepiej oprocentowanych walut a to
spowoduje osłabienie USD a więc i efekt "importu" inflacji. Tani dolar
pobudzi im gospodarkę tylko że (IMHO) robią interwencję w takim tempie i
na taką skalę że może się to okazać kosztem *stabilności* przez
zafundowanie sobie trudnego do łatwego skontrowania dużego impulsu
"importu inflacji". Utrata wiary w stabilność *może* okazać się być
znacznie bardziej kosztowna niż jeden (krótki) kryzys gospodarczy.

Kto ma rację pokaże czas - wystarczy poczekać i samemu zobaczyć.

> i jak przyznaje, droga wyjscia z deflacji jest wtedy skupowanie zlota,
> az do zdewaluowania dolara o 40% do ceny zlota.
> Tyle ze 40% dewaluacji dolara dalo efekt za Roosevelta w okresie
> wielkiej recesji lat 30-tych.
> Dzisiaj moze to byc i 100%.
> Czyli cena zlota moze spokojnie osignac 1500-1700$ za uncje.

To co napisałeś powyżej *można* "złośliwie" sparafrzazować na
"wartość USD może spokojnie *spaść* do 1500-1700 USD za uncje złota" :-)

> Zatem cena zlota wzrosnie i tak dlugo bedzie rosla, jak Stany beda
> skupywaly zloto, aby wyeksportowac dolara za granice.

A może zaczniesz podawać prognozy na cenę złota w EUR?
IMHO będzie *znacznie* bardziej wartościowe "spekulacyjnie" :-)

--
Andrzej Adam Filip - Twoje pieniądze. Twoje ryzyko. Twój zysk *albo* strata.
Zróbcie, by uczciwość opłacała się bardziej niż kradzież,
a nie będzie kradzieży.
-- Konfucjusz (551-479 p.n.e.)
2008-03-13 19:37:02 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna fatso
Darius wrote:

Stany nie skupuja zlota bo go juz pewnie prawie wcale nie maja.
Bernanke nie musi dewaluowac dolara bo dolar sam z siebie sie
dewaluuje, bez potrzeby ruszenia palcem. Wystarczy mu nie przeszkadzac.
Malenka doza inflacji faktycznie stymuluje gospodarke, dziala jak olej
mineralny w maszynie. Zmniejsza tarcia i pozwala na gladki posuw do
przodu gospodarczej lokomotywy. Duza infacja zabija pociagowego
perszerona. Stad szef gospodarki kraju musi byc jak rozsadny a nie
pijany woznica. Zaciac batem kobyle pod gorke, dosypac owsa inflacji.
Ale tez wlaczyc hamulec i glosno wolac prrr, ty moja szkapo, gdy pedzi
nieprzytomnie z gorki. Wazne jest by sie nie obudzic w rowie z guzem
na glowie, z gniewna publika wokolo i gownem na twarzy zamiast reputacji.


fatso
2008-03-13 19:40:55 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Maciej Grabowski

Uzytkownik "fatso" napisal w wiadomosci
news:BvdCj.10016$%N1.1180@newsfe3-gui.ntli.net...
> ukituki wrote:
>
>> Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
>> USA maja zblizone rezerwy do naszych!
>> Na koniec stycznia 2008:
>> USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
>> Polska: 69 mld
>> UK: 99 mld
>> Francja: 128 mld
>> Niemcy: 147 mld
>> Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
>> zachowanie ich waluty)
>> Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)
>>
>> Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
>> Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld
>>
>> Pozdrawiam


Niestety

Polskie rezerwy zlota nie sa zbyt duze
jest to okolo 103 tony ( stan takze na 2006 rok)
aktualna wartosc okolo 3,3 ml usd
z w/w wynika, ze jest tylko niecale 5% rezerw

jest tez chyba blad dotyczacy rezerw USA takze w zlocie
jest tego 8133 ton
a wartosc obecna to nie 11 mld USA tylko
okolo 250.000.000.000
tzn 250 mld Usa

http://www.gata.org/node/104

inna ciekawostka:
wartosc srebra wydobywanego w Polsce
( KGHM) dochodzi juz do 1 mld usd rocznie :)

pozdrawiam

Maciej Grabowski

2008-03-13 20:07:40 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Darius
On Mar 13, 7:40 pm, "Maciej Grabowski" <2maci...@icpnetmail.pl> wrote:
> Uzytkownik "fatso" napisal w wiadomoscinews:BvdCj.10016$%N1.1180@newsfe3-gui.ntli.net...
>
>
>
> > ukituki wrote:
>
> >> Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
> >> USA maja zblizone rezerwy do naszych!
> >> Na koniec stycznia 2008:
> >> USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
> >> Polska: 69 mld
> >> UK: 99 mld
> >> Francja: 128 mld
> >> Niemcy: 147 mld
> >> Brazylia: 187 mld (to tez w duzej czesci tlumaczy znacznie lepsze
> >> zachowanie ich waluty)
> >> Rosja: 483 mld (w ciagu roku zwiekszyli rezerwy z 314 mld USD)
>
> >> Europejski Bank Centralny: 64 mld (mniej niz Polska!)
> >> Wszytkie kraje strefy euro: 557 mld
>
> >> Pozdrawiam
>
> Niestety
>
> Polskie rezerwy zlota nie sa zbyt duze
> jest to okolo 103 tony ( stan takze na 2006 rok)
> aktualna wartosc okolo 3,3 ml usd
> z w/w wynika, ze jest tylko niecale 5% rezerw
>
> jest tez chyba blad dotyczacy rezerw USA takze w zlocie
> jest tego 8133 ton
> a wartosc obecna to nie 11 mld USA tylko
> okolo 250.000.000.000
> tzn 250 mld Usa
>
> http://www.gata.org/node/104
>
> inna ciekawostka:
> wartosc srebra wydobywanego w Polsce
> ( KGHM) dochodzi juz do 1 mld usd rocznie :)
>
> pozdrawiam
>
> Maciej Grabowski

Niestety tabelki sprzed kilku lat, ale tekst nie traci na znaczeniu

The United States is desperate to maintain the privileges associated
with the global Reserve currency but has recklessly disregarded the
responsibility of guarding the Dollar’s purchasing power. It has
called upon allies to support the Dollar either by selling their Gold
Reserves as shown in the USA table or by buying US Debt paper as the
Asian Central banks have done. They have now reached a dead end. Those
who once had Gold Reserves now have empty vaults and the Asians now
realize their vaults are full of irredeemable debt.
2008-03-13 20:13:34 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Anatol

Uzytkownik "ukituki" napisal w wiadomosci
news:872dc045-c14d-4d28-a2d5-e2c10304302a@s19g2000prg.googlegroups.com...

> Bardzo trafna uwaga, pogrzebalem troche w danych i wynika z tego, ze
> USA maja zblizone rezerwy do naszych!
> Na koniec stycznia 2008:
> USA: 71 mld USD z czego w zlocie 11 mld USD
> Polska: 69 mld

72,5 mld USD na koniec lutego 2008 :

http://nbp.pl/statystyka/DWN/Rez98_2008.xls



Anatol
2008-03-13 21:18:34 Re: Ben leczy ciezko chorego dolara aspiryna Dieter
Po oddaniu Zydowi 65 mld USD zostanie nam jeszcze 7,5 mld USD, a wiec nie
jest zle.

D.

1

Portal gospodarczy

Kursy walut
Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2014-09-30
USD 3,2973 -0,08%
EUR 4,1755 -0,21%
CHF 3,4600 -0,21%
GBP 5,3549 -0,04%
Wspierane przez Money.pl